<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381</id><updated>2011-08-02T00:04:07.072+02:00</updated><category term='Salmo 15-S lugger'/><category term='zestaw od Salmo Boats'/><title type='text'>Budowa łodzi  Salmo 15-S lugger - relacja Olka</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://salmoboats.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Salmo Boats</name><uri>http://www.blogger.com/profile/11327684259183544894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>21</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-7819464011627383648</id><published>2009-08-13T15:17:00.000+02:00</published><updated>2010-06-13T00:11:21.502+02:00</updated><title type='text'>weekend w tygodniu</title><content type='html'>Kolejny weekend wypadł w tygodniu - czy to z powodu jakiegoś święta, czy wziąłem urlop żeby przyspieszyć końcówkę budowy - nie pamiętam. Pierwsze co mi się rzucil w oczy to, że pawęż niestety nie wyrównała się jeśli chodzi o odcienie - brzegi wciąż były bardziej pomarańczowe... no cóż, z chemią nic nigdy nie wiadomo - można było to ewentualnie zrobić na raz, i taśmy na załamaniach poszycia i tkaninę - teraz wobec takiego stanu rzeczy postanowilem że trudno - pawęż będzie malowana w kolor kadłuba, inaczej niż w Salmo 15 dory-skiff Andrzeja. Łódka po ostatnim razie była już w pozycji dnem do dołu, malowałem w dalszym ciągu podkład z pistoletu lakierniczego, w większości miejsc myślę że udało mi się nałożyć 2 warstwy, gdzieniegdzie więcej, gdy zostawała mi resztka do wypryskania. Nauka na przyszłość, która wyszła po rejsie - należy bardziej zaokrąglać krawędzie wszelkich wręg, półwręg - szczególnie tam gdzie się chodzi i np. otworu do wkładania skrzyń (trochę się miejscami poobłupywały podczas rejsu). Wieczorem skleiłem 3 listwy na rumpel steru - łoże wykonałem według szablonu papierowego z planów 1:1, z dwóch kawałków jakiejś resztki grubego blatu z płyty wiórowej. Rano niestety po zdjęciu ścisków (może jeszcze zbyt wcześnie?) okazało się że listewki miejscami się rozchodzą - dodałem więc żywicy i ścisnąłem jeszcze raz. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyjechał też Andrzej szyć tent (jeszcze raz dziękuję!) - wyprowadziliśmy łódkę do pomiarów do ogrodu, tym razem odbyła swoją pierwszą podróż na przyczepie, o której w międzyczasie nie pisałem, ale też musiałem ją trochę podremontować. &lt;br /&gt;Tu też odbyło się szlifowanie kadłuba przed szpachlowaniem. Do wieczora jeszcze znowu lakierowanie elementów z litego drewna - masztu, rejki, nowo oszlifowanego rumpla i paneli gretingów. Łódka spoczęła w garażu gotowa do przedostatniego etapu - szpachlowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpG0xo27hyI/AAAAAAAAEPU/PnquvSjBKsk/s512/100_4120.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 384px; height: 512px;" src="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpG0xo27hyI/AAAAAAAAEPU/PnquvSjBKsk/s512/100_4120.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;dalszy ciąg malowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpG08IRdqJI/AAAAAAAAEPw/3gThTnZ4HyQ/s912/100_4131.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 912px; height: 684px;" src="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpG08IRdqJI/AAAAAAAAEPw/3gThTnZ4HyQ/s912/100_4131.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;nadawanie krzywizny rumplowi przez klejenie z 3 listewek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpG1D3kM-YI/AAAAAAAAEQI/pdj8zGekd7M/s912/100_4139.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 912px; height: 684px;" src="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpG1D3kM-YI/AAAAAAAAEQI/pdj8zGekd7M/s912/100_4139.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;transport na pomiary tentu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpG1Fyur7II/AAAAAAAAEQQ/ZydCbfPK6Kg/s640/100_4142.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 480px; height: 640px;" src="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpG1Fyur7II/AAAAAAAAEQQ/ZydCbfPK6Kg/s640/100_4142.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;pod tentem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpG1HZ6ShCI/AAAAAAAAEQU/NTz7O5L_-Vs/s912/100_4143.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 912px; height: 684px;" src="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpG1HZ6ShCI/AAAAAAAAEQU/NTz7O5L_-Vs/s912/100_4143.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kadłub oszlifowany do szpachlowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej zdjęć na &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/a.hanusz/Salmo15SLuggerOlekZKasiaBudujaJacht#"&gt;Picasie&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-7819464011627383648?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/7819464011627383648'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/7819464011627383648'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2010/02/weekend-w-tygodniu.html' title='weekend w tygodniu'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpG0xo27hyI/AAAAAAAAEPU/PnquvSjBKsk/s72-c/100_4120.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-6024134007395061070</id><published>2009-08-06T09:21:00.000+02:00</published><updated>2009-09-21T09:47:10.314+02:00</updated><title type='text'>Laminowanie kadłuba c.d.</title><content type='html'>Kształt to dopiero początek - wykończenie przy budowie łódki zazwyczaj zabiera o wiele więcej czasu. Przykleiłem więc w poprzedni weekend skeg, ale trzeba go teraz było: przyszpachlować, oszliwować i zaokrąglić krawędzie, przylaminować paskami tkaniny szklanej, zrobić mu stosowny "bucik" z taśmy od strony dna (z pośpiechu tylko 2 warstwy, w przyszłości planuję pasek blachy miedzianej), oblaminowałem także pawęż i połączenia palcowe i czekając, aż wszystko wyschnie, zająłem się detalami - zrobiłem uchwyt to forluku, haczyk do wciągania rejki, przykręciłem i przykleiłem knagi do masztu, znowu trochę malowałem podkłady bezbarwne z natrysku. Podkładu NIGDY za dużo... a jednak okazało się w praktyce, że było go jeszcze za mało. Gdy wyschła pawęż, przyciąłem tkaninę, oszlifowałem krawędzie i połączyłem dodatkowo pawęż z pasami poszycia taśmą - cienką a później szeroką. Zauważyłem też, że brzegi pawęży nabrały pod tkaniną innego ciemniejszego odcienia. Miałem nadzieję, że po tygodniu się to wyrówna, bo pawęż miała pozostać tylko lakierowana, bez kładzenia farby. Następnie odwróciłem łódkę i okleiłem folią i taśmą malarską pokłady i listwy odbojowe do malowania wnętrza kadłuba. Żmudna praca to oklejanie, ale opłaca się zrobić to dokładnie  potem można malować natryskowo bez przeszkód, a jest to o niebo szybsze, niż malowanie pędzlem, czas się i tak zwraca. Taśmy niestety z czasem trudno odkleić, nie powinny być przyklejone dłużej niż tydzień. I rzeczywiście, mimo że zajmuje to czas i kosztuje nową taśmę - WARTO ZRYWAĆ! W moim przypadku w sumie były przyklejone prawie miesiąc, potem było je cholernie ciężko zerwać - robiliśmy to z Kasią jeszcze prawie do końca rejsu! - malutkimi kawałeczkami, nożykiem itd...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGgHr8P2mI/AAAAAAAAEG8/-qMo05ro-y8/s912/100_4099.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 912px; height: 684px;" src="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGgHr8P2mI/AAAAAAAAEG8/-qMo05ro-y8/s912/100_4099.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;skeg przyklejony i przyszpachlowany&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGgJJvgnRI/AAAAAAAAEHA/0V3ITysMHEo/s912/100_4100.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 912px; height: 684px;" src="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGgJJvgnRI/AAAAAAAAEHA/0V3ITysMHEo/s912/100_4100.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;laminowanie pawęży - trzeba było wyciąć w tkaninie otwory na przykręcone wcześniej zawiasy steru&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGgKY5VOoI/AAAAAAAAEHE/-Jw51cJkdgw/s720/100_4101.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 540px; height: 720px;" src="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGgKY5VOoI/AAAAAAAAEHE/-Jw51cJkdgw/s720/100_4101.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;zalaminowane połączenia palcowe - teraz już z obu stron, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;100% waterproof&lt;/span&gt;!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpG0uwjpmlI/AAAAAAAAEPM/YklsQ-8WlFA/s912/100_4117.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 912px; height: 684px;" src="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpG0uwjpmlI/AAAAAAAAEPM/YklsQ-8WlFA/s912/100_4117.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;po oklejeniu do malowania&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-6024134007395061070?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/6024134007395061070'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/6024134007395061070'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/09/laminowanie-kaduba-cd.html' title='Laminowanie kadłuba c.d.'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGgHr8P2mI/AAAAAAAAEG8/-qMo05ro-y8/s72-c/100_4099.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-8569967838788040481</id><published>2009-07-27T00:05:00.000+02:00</published><updated>2009-09-21T00:25:45.917+02:00</updated><title type='text'>Laminowanie kadłuba, skeg i początek malowania</title><content type='html'>Przy laminowaniu kadłuba od zewnątrz mogłem trochę przyspieszyć, ale nie przyspieszyłem... dopiero, jak zobaczyłem zdjęcia w niedzielę z sobotniej pracy palnąłem się w czoło. Zamiast kłaść jeden kawałek tkaniny od linii wodnej do osi symetrii wzdłużnej (środek pasa dennego), żmudnie przycinać, a potem drugi kawałek tej osi do linii wodnej z drugiej strony (znowu przycinać...) + jeszcze jeden kawałek, bo okazało się że po tych cięciach tkanina jest już za krótka, więc muszę zrobić jeszcze jeden podział.... zamiast tego można było laminować tak jak widać na zdjęciu, jak leży na przymiarce i potem dorobić tylko małe "oczko" z prawej strony. No cóż, nauka nie pójdzie w las - następnym razem tak zrobię. Laminowanie poszło w miarę sprawnie, tkanina nie przesączała się jednak idealnie tak jakbym tego chciał - zostawały białawe ślady, czyli gdzieś w głębi tkaniny musiały zostać suche włókna. Nie szkodzi jednak, wszystko zostało i tak dla pewności jeszcze raz posmarowane żywicą następnego dnia. No i oczywiście pomalowałem też żywicą kadłub od linii wodnej wzwyż, tam gdzie nie jest laminowany. Następnego dnia zacząłem zabawę z malowaniem  białego podkładu epoksydowego we wnętrzu jachtu, ale nie zrobiłem dużo - chciałem głównie sprawdzić kompresor i pistolet, pierwszy raz korzystałem z malowania natryskowego. Okazało się bardzo proste, a czyszczenie pistoletu nie tak upierdliwe, jak np. aerografu, z którym miałem wcześniej do czynienia. Na koniec przykleiłem skeg, ustawiłem pod kątem prostym do dna i przypasałem go porządnie pasami transportowymi dookoła całej łódki, przyciskając także dodatkowo ciężarkami gdzie trzeba było. Przy okazji tej wizyty doszła do mnie jedna kłująca myśl: JESZCZE TYLKO MIESIĄC.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGfxSzY9OI/AAAAAAAAEF8/-6o9BAtJsPw/s800/100_4079.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGfxSzY9OI/AAAAAAAAEF8/-6o9BAtJsPw/s800/100_4079.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;i tak trzeba było laminować...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGf0n2qPhI/AAAAAAAAEGE/z9jAHuir2sE/s800/100_4081.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGf0n2qPhI/AAAAAAAAEGE/z9jAHuir2sE/s800/100_4081.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;...ale ja rozciąłem na 2 połówki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGf6Yw_QtI/AAAAAAAAEGU/C_qzJbef4uw/s800/100_4085.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGf6Yw_QtI/AAAAAAAAEGU/C_qzJbef4uw/s800/100_4085.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;a w zasadzie na 3... połówki ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGgCEihDZI/AAAAAAAAEGo/G6VR_tJbT5Y/s640/100_4093.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 480px; height: 640px;" src="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGgCEihDZI/AAAAAAAAEGo/G6VR_tJbT5Y/s640/100_4093.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;początki malowania - tu podkład epoksydowy do wnętrza&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGgEhc7pvI/AAAAAAAAEG0/gvbUXHlzVTk/s800/100_4095.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGgEhc7pvI/AAAAAAAAEG0/gvbUXHlzVTk/s800/100_4095.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;i przyklejenie skegu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/a.hanusz/Salmo15SLuggerOlekZKasiaBudujaJacht#"&gt;Więcej zdjęć na Picasie&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-8569967838788040481?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/8569967838788040481'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/8569967838788040481'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/09/laminowanie-kaduba-skeg-i-poczatek.html' title='Laminowanie kadłuba, skeg i początek malowania'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SpGfxSzY9OI/AAAAAAAAEF8/-6o9BAtJsPw/s72-c/100_4079.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-5609587295895669304</id><published>2009-07-20T23:59:00.000+02:00</published><updated>2009-09-02T09:37:51.152+02:00</updated><title type='text'>Weekend z komarami</title><content type='html'>W ten pamiętny weekend o mało co nie zostaliśmy z Kasią zjedzeni żywcem przez stada dzikich latających bestii przypadających w liczbie 10.000 na cm2 ciała. W tych warunkach ciężko było pracować, a praca tym razem wymagała wywiezienia łodzi do ogrodu. Zheblowałem i oszlifowałem kadłub z zewnątrz - wszystkie krawędzie łączeń sklejki z zewnątrz zostały subtelnie zaokrąglone. Zmniejsza to także dolinki "V" pomiędzy sklejkami, które trzeba wyszpachlować. Robiłem to wspólnie z Kasią, następnie, jeszcze przed związaniem ostatnich partii wypełnienia, zaczęliśmy kłaść taśmy szklane na zewnątrz kadłuba. W 1 dzień udało się w ten sposób oblaminować systemem podwójnych taśm (wąska i szeroka) cały kadłub z wyjątkiem pawęży. W międzyczasie lakierowałem kolejnymi warstwami ster i gretingi oraz poklady. Popelniłem jednak błąd - we wszytskich przypadkach trzeba było położyć więcej warstw podkładu epoksydowego, zamiast lakieru poliuretanowego (droższego notabene).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SmZN_5j9TTI/AAAAAAAAD14/fqqSwCaLGGg/s800/100_4048.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SmZN_5j9TTI/AAAAAAAAD14/fqqSwCaLGGg/s800/100_4048.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;szlifowanie krawędzi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SmZOWHazFPI/AAAAAAAAD2U/pprMxPCN9WQ/s800/100_4059.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SmZOWHazFPI/AAAAAAAAD2U/pprMxPCN9WQ/s800/100_4059.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;na dziobie trochę szerzej zakrojonego szlifowania a trochę szpachlowania - w sumie bardzo równo!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SmZOpaCtA3I/AAAAAAAAD2w/NYXisev2K8M/s800/100_4071.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SmZOpaCtA3I/AAAAAAAAD2w/NYXisev2K8M/s800/100_4071.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SmZOuaaodmI/AAAAAAAAD28/2ykSqJxKbmI/s800/100_4073.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SmZOuaaodmI/AAAAAAAAD28/2ykSqJxKbmI/s800/100_4073.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;i taśmy szklane...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;więcej zdjęć na &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/a.hanusz/Salmo15SLuggerOlekZKasiaBudujaJacht#"&gt;Picasie&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-5609587295895669304?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/5609587295895669304'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/5609587295895669304'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/09/weekend-z-komarami.html' title='Weekend z komarami'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SmZN_5j9TTI/AAAAAAAAD14/fqqSwCaLGGg/s72-c/100_4048.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-3497042681588344113</id><published>2009-07-15T15:31:00.004+02:00</published><updated>2009-07-15T15:55:43.479+02:00</updated><title type='text'>Moment, w którym wiem, że trzeba przyspieszyć, bo nie zdążę</title><content type='html'>Nie idzie mi nigdy za dobrze wszelkie planowanie, mam do tego wstręt ze względu pewnie na moją pracę, która polega w dużej mierze właśnie na planowaniu i organizacji, dlatego w życiu prywatnym odpuszczam sobie w ramach odpoczynku. Za to jestem mistrzem improwizacji. Teraz jednak zrozumiałem, że do końca lipca zostały 2 weekendy i mnóstwo pracy: po tym weekendzie pozostanie jeszcze pomalowanie wnętrza na biało, dokończenie zaczętego lakierowania, odwrócenie łodzi, wyszpachlowanie (pewnie 1 dzień), nalożenie taśm (kolejny jak nic), zalaminowanie do linii wodnej, oblaminowanie samą żywicą wszystkiego, przyklejenie stępki, dopracowanie dolnej części dziobnicy, polakierowanie masztu i gretingów dziobowych, montaż olinowania ruchomego... w głowie się kręci, dlatego koniecznie muszę wziąć urlop... przed urlopem właściwym!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy ostatniej wizycie zawiódł mnie sromotnie kolega, którego imienia przez grzeczność nie wspomnę, a mieliśmy malować natryskowo wnętrze kadłuba. Dupa, nie pomalowaliśmy - pędzlem nawet nie zaczynałem, wychodzi średnio ładnie i zajęło by mi cały dzień, który postanowiłem lepiej wykorzystać. Przybył za to dzień wcześniej Pablo i dzielnie pomagał mi w dokuczliwym dla ciała szlifowaniu taśm z tkaniny szklanej - w 1 dzień udało się zrobić to w całym wnętrzu, na koniec wyszpachlować większe dziury powstałe przy szlifowaniu, a także zamontowałem wsporniki wolnej burty (w piątek skleiłem drugi) w postaci wygiętych na kopycie pasków 3-mm. Niedziela upłynęła pod znakiem chemicznych oparów lakierowania podkładem i lakierem pokładów (zdecydowałem ostatecznie, że pokłady nie będą białe!) i listew ozdobnych i wzmacniających. Na razie udało mi się nałożyć dopiero  warstwę lakieru poliuretanowego na epoksydowy, nie do końca utwardzony podkład, więc jeszcze kilka warstw przede mną. Po południu, kiedy wszystko schło i i tak nie mogłem się dotknąć do niczego przy kadłubie, wziąłem się za szlifowanie steru i w około 2 godziny udało mi się nadać mu żądany profil i wyszpachlować drobne dziurki. Teraz w tygodniu maluje wszystko popołudniami, żeby zyskać na czasie i nie zajmować się tym w weekendy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/a.hanusz/Salmo15SLuggerOlekZKasiaBudujaJacht#"&gt;więcej zdjęć na Picasie&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SlskznMvSNI/AAAAAAAADt8/eGh20E7-CNM/s800/100_4015.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SlskznMvSNI/AAAAAAAADt8/eGh20E7-CNM/s800/100_4015.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SlskfeSg2YI/AAAAAAAADtc/q4dAmd_u1l4/s800/100_4023.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SlskfeSg2YI/AAAAAAAADtc/q4dAmd_u1l4/s800/100_4023.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SlskmrN_iQI/AAAAAAAADto/wu6_LINYpHc/s640/100_4026.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 480px; height: 640px;" src="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SlskmrN_iQI/AAAAAAAADto/wu6_LINYpHc/s640/100_4026.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-3497042681588344113?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/3497042681588344113'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/3497042681588344113'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/07/moment-w-ktorym-wiem-ze-trzeba.html' title='Moment, w którym wiem, że trzeba przyspieszyć, bo nie zdążę'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SlskznMvSNI/AAAAAAAADt8/eGh20E7-CNM/s72-c/100_4015.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-8936742001519440484</id><published>2009-07-10T14:25:00.001+02:00</published><updated>2009-07-10T14:49:31.542+02:00</updated><title type='text'>szlifowanie i lakierowanie listw odbojowych, rejka, dulki</title><content type='html'>Najpiękniejszy weekend do tej pory! Rewelacja! Listwy odbojowe po wyszlifowaniu i polakierowaniu podkładem epoksydowym już wyglądają niesamowicie gustownie, nawet przed położeniem warstwy klaru. Ponadto skończyłem listewki ozdobne wewnątrz kadłuba, zrobiłem i zamontowałem fajne wyfrezowane podstawki pod dulki, a także same dulki, a Andrzej wpadł znowu z pomocą i wydobył z dwóch sklejonych desek rejkę. Wewnątrz kadłuba zostało stosunkowo niewiele - 2 deseczki poziomujące skrzynie ładunkowe przykleić do dna łódki, zrobić podstawki pod gretingi i dopasować dziobowe gretingi, bo rufowe pasują idealnie, przykleić 2 łukowate wzmocnienia wolnej burty na wysokości "ławki" pokładu rufowego (jedno z nich klei się na zdjęciu), zamontować zamknięcie bagażnika dziobowego i na koniec, już po pomalowaniu - pompę zęzową. &lt;br /&gt;W ten najbliższy weekend (10-12 lipca) - szlifowanie i malowanie wnętrza łodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej zdjęć tradycyjnie na Picasie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style='text-align:center;margin:0px auto 10px;'&gt;&lt;a href='http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SlczbRcTm8I/AAAAAAAADr0/-iqsT75M1-A/s1600-h/IMAGE_356.jpg'&gt;&lt;img src='http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SlczbRcTm8I/AAAAAAAADr0/-iqsT75M1-A/s320/IMAGE_356.jpg' border='0' alt='' /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style='text-align:center;margin:0px auto 10px;'&gt;&lt;a href='http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Slczboa0MwI/AAAAAAAADr8/KSFRERzf8z0/s1600-h/IMAGE_357.jpg'&gt;&lt;img src='http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Slczboa0MwI/AAAAAAAADr8/KSFRERzf8z0/s320/IMAGE_357.jpg' border='0' alt='' /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style='text-align:center;margin:0px auto 10px;'&gt;&lt;a href='http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Slczb1A3ZqI/AAAAAAAADsE/FNB-54aBhJA/s1600-h/IMAGE_360.jpg'&gt;&lt;img src='http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Slczb1A3ZqI/AAAAAAAADsE/FNB-54aBhJA/s320/IMAGE_360.jpg' border='0' alt='' /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style='text-align:center;margin:0px auto 10px;'&gt;&lt;a href='http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SlczcdCfjVI/AAAAAAAADsM/0LUYDn7QqA4/s1600-h/IMAGE_362.jpg'&gt;&lt;img src='http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SlczcdCfjVI/AAAAAAAADsM/0LUYDn7QqA4/s320/IMAGE_362.jpg' border='0' alt='' /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style='clear:both; text-align:CENTER'&gt;&lt;a href='http://picasa.google.com/blogger/' target='ext'&gt;&lt;img src='http://photos1.blogger.com/pbp.gif' alt='Posted by Picasa' style='border: 0px none ; padding: 0px; background: transparent none repeat scroll 0% 50%; -moz-background-clip: initial; -moz-background-origin: initial; -moz-background-inline-policy: initial;' align='middle' border='0' /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-8936742001519440484?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/8936742001519440484'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/8936742001519440484'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/07/szlifowanie-i-lakierowanie-listw.html' title='szlifowanie i lakierowanie listw odbojowych, rejka, dulki'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SlczbRcTm8I/AAAAAAAADr0/-iqsT75M1-A/s72-c/IMAGE_356.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-5611138916302655284</id><published>2009-07-01T12:42:00.003+02:00</published><updated>2009-07-01T23:31:58.285+02:00</updated><title type='text'>Pokład dziobowy, przymiarka masztu</title><content type='html'>Duża frajda w końcu wyprowadzić łódkę na drogę (pewnie jeszcze większa na wodę, ale to za niecały miesiąc dopiero), przymierzyć maszt i wyobrazić sobie resztę... Tym razem udało się:&lt;br /&gt;- przyszpachlować i przylaminować dennik (ostatnia brakująca wręga przy skrzynce mieczowej) - z pomocą Kasi,&lt;br /&gt;- doszlifować maszt do poziomu potrzeby już ostatniej obróbki drobnym papierem ściernym - z Pomocą Andrzeja,&lt;br /&gt;- przykleić wszystkie pozostałe listewki podporowe pokładu rufowego i półpokładów, niektóre wymagały wyginania na gorąco, które nie do końca spełniło moje oczekiwania, ale dogięliśmy je do wymaganej łukowatości już na łódce,&lt;br /&gt;- przykleiłem 2 belki podporowe pod aluminiowe skrzynie ładunkowe (czyli brakuje jeszcze dwóch, tych trudniejszych pod względem kształtu),&lt;br /&gt;- dopasowałem pokład dziobowy szlifując trochę podpórki i pomalowałem pokład od spodu w wymaganych miejscach oraz pomalowałem całą komorę dziobowej bakisty - trochę więcej zajmuje czasu samo malowanie, niż myślałem, dlatego zdecydowanie optuję za malowaniem natryskowym. Teraz jednak nie miałem wyboru i chciałem zamknąć pokład, więc posłużyłem się pędzlem... dłuuuugo się schodzi, ale też trzeba przyznać że akurat bagażnik ma sporo załamań i innych wklejek (gniazdo masztu, wzmocnienie pokładu, gęsto ułożone taśmy). I tak jeszcze będzie do niego (bagażnika) trzeba wrócić i pomalować go białym lakierem,&lt;br /&gt;- i wreszcie - przyklejenie pokładu dziobowego, które też wieńczy etap przyklejania pokładów...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Sks9vS7o-rI/AAAAAAAADcA/LGs5UX-Xun8/s1600-h/100_3946.JPG'&gt;&lt;img src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Sks9vS7o-rI/AAAAAAAADcA/LGs5UX-Xun8/s320/100_3946.JPG' border='0' alt=''style='clear:both;float:left; margin:0px 10px 10px 0;' /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;a href='http://1.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Sks9vrVFpeI/AAAAAAAADcI/9Cf0Q-HvCdk/s1600-h/100_3950.JPG'&gt;&lt;img src='http://1.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Sks9vrVFpeI/AAAAAAAADcI/9Cf0Q-HvCdk/s320/100_3950.JPG' border='0' alt=''style='clear:both;float:left; margin:0px 10px 10px 0;' /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;a href='http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Sks9v7GLzUI/AAAAAAAADcQ/GMug6518P8k/s1600-h/100_3959.JPG'&gt;&lt;img src='http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Sks9v7GLzUI/AAAAAAAADcQ/GMug6518P8k/s320/100_3959.JPG' border='0' alt=''style='clear:both;float:left; margin:0px 10px 10px 0;' /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;a href='http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Sks9wLBud6I/AAAAAAAADcY/-rltMWNjRH4/s1600-h/100_3967.JPG'&gt;&lt;img src='http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Sks9wLBud6I/AAAAAAAADcY/-rltMWNjRH4/s320/100_3967.JPG' border='0' alt=''style='clear:both;float:left; margin:0px 10px 10px 0;' /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;div style='clear:both; text-align:LEFT'&gt;&lt;a href='http://picasa.google.com/blogger/' target='ext'&gt;&lt;img src='http://photos1.blogger.com/pbp.gif' alt='Posted by Picasa' style='border: 0px none ; padding: 0px; background: transparent none repeat scroll 0% 50%; -moz-background-clip: initial; -moz-background-origin: initial; -moz-background-inline-policy: initial;' align='middle' border='0' /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;więcej zdjęć &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/a.hanusz/Salmo15SLuggerOlekZKasiaBudujaJacht#"&gt;na Picasie&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-5611138916302655284?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/5611138916302655284'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/5611138916302655284'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/07/blog-post_01.html' title='Pokład dziobowy, przymiarka masztu'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Sks9vS7o-rI/AAAAAAAADcA/LGs5UX-Xun8/s72-c/100_3946.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-2597043980770561952</id><published>2009-06-23T14:04:00.005+02:00</published><updated>2009-06-23T14:40:43.199+02:00</updated><title type='text'>Montaż skrzynki mieczowej, obróbka masztu i wózek slipowy</title><content type='html'>Miniony weekend był dość leniwy i krótszy z powodu piątku, kiedy nie byłem tym razem przy łódce, ale i tak budowa idzie do przodu. Przykleiłem skrzynkę mieczową - od spodu trzymają ją 2 duże śruby (takie jak dziobnicę) oraz 2 rzędy po 5 mniejszych, skrzynka jest także przyklejona i przykręcona do grodzi. Stanęła ładnie, pionowo i myślę że wszystkie połączenia będą szczelne, śruby także zostały starannie utetłane w epoksydzie. Poza tym pojawiła się ostatnia półgródź - na razie tylko przyszyta. Przymierzanie pokładu dziobowego przerwał mi zaś w pewnym momencie widok odklejających się od grodzi listewek podporowych, które robiłem kilka godzin wcześniej - miałem nadzieję, że szpachla już trzyma, ale niestety. Musiałem pospiesznie założyć z powrotem ściski. i tylko z tego powodu nie ma jeszcze zdjęć z przymierzania masztu do łódki! Maszt fachowo oheblował Andrzej (jeszcze raz dzięki za pomoc!) - jest już prawie okrągły, zostały poprawki małym heblem i papier ścierny. Nową sprawą jest wózek slipowy w postaci takiej, żeby można go było wozić na łódce, schowanego w bakiście dziobowej i żeby nie zajmował przy tym zbyt dużo miejsca. Plan przerobienia do tego wózka ręcznego kupionego za 90 zł wypalił w pełni - łódkę da się prowadzić jedną ręką, a do przytrzymywania w poziomie wystarcza nawet mały palec. Oczywiście po trawie i pod górkę na pewno będzie ciężej niż po kafelkach w garażu... &lt;br /&gt;Wózek był potrzebny już teraz, zbliżają się bowiem etapy intensywnego szlifowania, które muszę przeprowadzić na powietrzu, a łódź waży już zbyt dużo jak na przenoszenie jej w 2 osoby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKEnt9gCI/AAAAAAAADB4/cJ9GZvZsQZs/s800/100_3901.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKEnt9gCI/AAAAAAAADB4/cJ9GZvZsQZs/s800/100_3901.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKHFFEQcI/AAAAAAAADB8/58_9xj_6hcU/s800/100_3903.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKHFFEQcI/AAAAAAAADB8/58_9xj_6hcU/s800/100_3903.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKJMP-0rI/AAAAAAAADCE/Wswe2Iq7uk0/s800/100_3904.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKJMP-0rI/AAAAAAAADCE/Wswe2Iq7uk0/s800/100_3904.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKOENIm9I/AAAAAAAADCM/zMXFBlHJb7E/s800/100_3908.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKOENIm9I/AAAAAAAADCM/zMXFBlHJb7E/s800/100_3908.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKU6GQDSI/AAAAAAAADCY/4W-tTwW5-WU/s640/100_3916.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 480px; height: 640px;" src="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKU6GQDSI/AAAAAAAADCY/4W-tTwW5-WU/s640/100_3916.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKXK9frwI/AAAAAAAADCc/3POy0NwFrc8/s800/100_3918.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKXK9frwI/AAAAAAAADCc/3POy0NwFrc8/s800/100_3918.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKoXJkGcI/AAAAAAAADC0/CkXBXU646JI/s800/100_3930.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKoXJkGcI/AAAAAAAADC0/CkXBXU646JI/s800/100_3930.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKuKFYFvI/AAAAAAAADC8/SNY-DYyCB7I/s800/100_3936.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKuKFYFvI/AAAAAAAADC8/SNY-DYyCB7I/s800/100_3936.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKjK3lK6I/AAAAAAAADCs/sATA1YGJCvg/s800/100_3926.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKjK3lK6I/AAAAAAAADCs/sATA1YGJCvg/s800/100_3926.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-2597043980770561952?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/2597043980770561952'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/2597043980770561952'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/06/montaz-skrzynki-mieczowej-obrobka.html' title='Montaż skrzynki mieczowej, obróbka masztu i wózek slipowy'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SkCKEnt9gCI/AAAAAAAADB4/cJ9GZvZsQZs/s72-c/100_3901.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-1008397235394471477</id><published>2009-06-15T22:19:00.003+02:00</published><updated>2009-06-15T22:32:10.986+02:00</updated><title type='text'>Długi weekend - 5 dni pracy przy łódce!</title><content type='html'>Budowa przeżyła skok! Najważniejsze etapy zakończone przy tej wizycie to: montaż okuć steru, wylaminowanie komór wypornościowych, przyklejenie pokładu rufowego, sklejenie 3 desek na maszt, skończenie i spasowanie skrzynki mieczowej - gotowa do montażu w przyszły weekend, montaż 3/4 listew odbojowych wewnętrznych. &lt;br /&gt;Ku własnemu zdziwieniu, wpadłem prosto w pułapkę przed którą byłem ostrzegany - nie laminuje się w wilgotnych warunkach bez specjalnego utwardzacza, nawet jeśli później schnie to wszystko w suchym. Skrzynkę mieczową musiałem obdzierać z lepkiej papki a następnie z wilgotnych wiórów - niepotrzebna głupia robota, i oczywiście laminować ponownie. Sztuczka z posmarowaniem samym utwardzaczem tym razem nie przyniosła żadnych efektów. Żywica po tygodniu schnięcia w mieszkaniowych warunkach była lepka jak 2h po posmarowaniu. &lt;br /&gt;Więcej przygód jednak nie było, wszystko szło planowo, z tym, że bez dodatkowych ścisków (dziękuję Andrzejowi) byłoby kiepsko, a i z nimi... nie najlepiej, bo tak naprawdę 30 minimum ścisków to by była odpowiednia ilość, pozwalająca robić dalej bez czekania 6 godzin aż coś zaschnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/a.hanusz/Salmo15SLuggerOlekZKasiaBudujaJacht#5347641636752888546"&gt;link do zdjęć&lt;/a&gt; (to i dalsze)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-1008397235394471477?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/1008397235394471477'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/1008397235394471477'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/06/dugi-weekend-5-dni-pracy-przy-odce.html' title='Długi weekend - 5 dni pracy przy łódce!'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-1967380147036172351</id><published>2009-06-08T23:13:00.002+02:00</published><updated>2009-06-08T23:33:54.987+02:00</updated><title type='text'>listwy pod pokład i... inne... rzeczy (?!)</title><content type='html'>Nie za bardzo wiedziałem  jak nazwać to co zrobiłem przy pomocy przyjaciela Bartka w ten weekend. Może wymienię po kolei:&lt;br /&gt;- wycięty został otwór na dziobowy holt,&lt;br /&gt;- przyszlifowałem pawęż do poziomu, &lt;br /&gt;- przykleiliśmy kilka deseczek wzmacniających pokład rufowy (dużo pasowania),&lt;br /&gt;- skleiliśmy ster z 3 części&lt;br /&gt;- przykleiłem ramkę drzwiczek do bakisty dziobowej,&lt;br /&gt;- poszerzyliśmy szparę w dnie na miecz,&lt;br /&gt;- zaczęliśmy sklejać i polaminowaliśmy skrzynkę mieczową&lt;br /&gt;Problememm w dalszym robieniu liste odbojowych, tym razem wewnętrznych, jest fakt, że pokład nie wejdzie, jeśli je przykleję. Dlatego z żalem muszę odłożyć to fascynujące zajęcie, po którym burty nabiorą naprawdę ślicznego wyglądu na okres po przyklejeniu pokładu rufowego, co - jestem pewny - stanie się w boże ciało. zabrakło nam w ten weekend trochę materiałów, dlatego czepialiśmy się czegokolwiek do zrobienia, stąd też dużo rzeczy jest zaczętych, niewiele skończonych. Odebrałem już okucia steru od szlifierza. Na zdjęciach proponuję zwrócić uwagę na pomysłowość, jaka rodzi się, kiedy zaczyna braknąć ścisków stolarskich!&lt;br /&gt;Poza tym warto wspomnieć o klinie, który przyszło nam zrobić, gdy okazało się że przyklejona już do burty podstawka pod pokład rufowy za cholerę nie utrzymuje go w poziomie... klin ma ok 1,2 cm z jednej strony, schodzi do zera i ma 50 zm długości... oby jak najmniej takich pracochłonnych ratowań sytuacji! Ale dało radę, jednak przy odrobinie skuupienia, możnaby takich głupich błędów uniknąć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/Si1-a6UR2YI/AAAAAAAACtw/FgAls26HfBY/s800/100_3780.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/Si1-a6UR2YI/AAAAAAAACtw/FgAls26HfBY/s800/100_3780.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;beleczki pod pokłady&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/Si1-cLwBZbI/AAAAAAAACt0/m9_LsT_Jbh0/s800/100_3783.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/Si1-cLwBZbI/AAAAAAAACt0/m9_LsT_Jbh0/s800/100_3783.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pawęż doheblowana do poziomu - według inwencji własnej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/Si1-lqsDy6I/AAAAAAAACuI/oWGXuBgzTaA/s576/100_3791.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 432px; height: 576px;" src="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/Si1-lqsDy6I/AAAAAAAACuI/oWGXuBgzTaA/s576/100_3791.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Małe zafałszowanie - dolne okucie będzie nie na płetwie sterowej, lecz na skegu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/Si1-qvqg1GI/AAAAAAAACuQ/h1p8jHzd6Dc/s800/100_3797.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/Si1-qvqg1GI/AAAAAAAACuQ/h1p8jHzd6Dc/s800/100_3797.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;W dalszym planie, po lewej stronie widać opisywany klin&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/Si1-s_3DCaI/AAAAAAAACuU/K14jy8gTOgI/s800/100_3798.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/Si1-s_3DCaI/AAAAAAAACuU/K14jy8gTOgI/s800/100_3798.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pomysły na ściski, gdy ścisków brakuje&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-1967380147036172351?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/1967380147036172351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/1967380147036172351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/06/listwy-pod-pokad-i-inne-rzeczy.html' title='listwy pod pokład i... inne... rzeczy (?!)'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/Si1-a6UR2YI/AAAAAAAACtw/FgAls26HfBY/s72-c/100_3780.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-5089755688383283572</id><published>2009-06-01T15:13:00.003+02:00</published><updated>2009-06-03T10:44:08.871+02:00</updated><title type='text'>Listwy odbojowe c.d.</title><content type='html'>Dobrze, że element jakim są listwy odbojowe, niezbyt darzony uwagą przy większych jachtach, ma na tego typu konstrukcji tak duże znaczenie (usztywnia kadłub, rozkłada naprężenia, jest pomocny przy przenoszeniu łódki, mocowania olinowania, krawatów, tentu, a poza wszystkimi walorami jest po prostu bardzo ładny - ma więc rolę ozdobną. Dlaczego dobrze? Inaczej dawno bym się wściekł, że spędzam 2-gi weekend ( i nie ostatni) nad listwą odbojową! Ale jest to za to praca bardzo przyjemna, zaczęło się samodzielne tworzenie elementów z litego drewna - zrobione są już kolanka dziobowe i rufowe, ozdobna deska na pawęż rufową (jeszcze nie docięta w łuk), przyklejone są wszystkie spacerbloki. Skleiłem też pokład rufowy, przykręciłem ucho dziobowe, wyciąłem okrągły otwór pod kupiony holt (zamknięcie rufowej komory wypornościowej)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkich obserwujących zapraszam także na galerię budowy na Picasie, gdzie jest jeszcze więcej zdjęć: &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/a.hanusz/Salmo15SLuggerOlekZKasiaBudujaJacht#"&gt;http://picasaweb.google.pl/a.hanusz/Salmo15SLuggerOlekZKasiaBudujaJacht#&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SiPHrsaYjyI/AAAAAAAACoA/UQKxa69SA5c/s800/100_3756.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SiPHrsaYjyI/AAAAAAAACoA/UQKxa69SA5c/s800/100_3756.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SiPHt_vbvCI/AAAAAAAACoI/_pN7tOtvFU0/s800/100_3750.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SiPHt_vbvCI/AAAAAAAACoI/_pN7tOtvFU0/s800/100_3750.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SiPH3dnhBOI/AAAAAAAACow/OdxXymoFySk/s800/100_3773.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SiPH3dnhBOI/AAAAAAAACow/OdxXymoFySk/s800/100_3773.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SiPHxlDrYpI/AAAAAAAACoY/oDDezjrXrHY/s800/100_3776.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SiPHxlDrYpI/AAAAAAAACoY/oDDezjrXrHY/s800/100_3776.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SiPH6GjbT5I/AAAAAAAACo8/Qaq4t-ZBWvk/s800/100_3775.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 600px;" src="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SiPH6GjbT5I/AAAAAAAACo8/Qaq4t-ZBWvk/s800/100_3775.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-5089755688383283572?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/5089755688383283572'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/5089755688383283572'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/06/listwy-odbojowe-cd.html' title='Listwy odbojowe c.d.'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/SiPHrsaYjyI/AAAAAAAACoA/UQKxa69SA5c/s72-c/100_3756.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-6950137674856088240</id><published>2009-05-24T22:21:00.004+02:00</published><updated>2009-05-24T22:58:34.772+02:00</updated><title type='text'>Listwy odbojowe</title><content type='html'>Ten weekend upłynął głównie pod znakiem mocowania listw odbojowych zewnętrznych. Nie było to specjalnie trudne ani pracochłonne, choć jak się robi w pojedynkę to wszystko idzie wolniej. Dociąłem też spacerblocki (26 w sumie) pod listwę wewnętrzną, ale z braku odpowiednich wkrętów nierdzewnych i faktu niedzieli, zostawiłem je do przyklejenia na następny raz. Zaszpachlowałem ładnie dziury po zbyt przegłębionych wkrętach listwy odbojowej wykorzystując mieszankę epidianu, mikrobalonów i pyłu drzewnoego - wyszedł mniej więcej kolor sklejki i o to chodziło. Skleiłem także miecz z dwóch części (od cholery żywicy i od cholery kg docisku potrzebne było), doszlifowałem połączenie palcowe pokładu rufowego, półpokładów i ławki - żeby skleić je następnym razem i... w sumie tyle. Trochę mało, czuje niedosyt - chętnie robiłbym cały tydzień, albo 2, gdyby nie praca... :-/&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/ShmqpMoZs7I/AAAAAAAACj0/gm7E5htAKEc/s720/100_3740.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 720px; height: 540px;" src="http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/ShmqpMoZs7I/AAAAAAAACj0/gm7E5htAKEc/s720/100_3740.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/ShmqfxO9AeI/AAAAAAAACjU/sa-uBWfBApo/s720/100_3723.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 720px; height: 540px;" src="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/ShmqfxO9AeI/AAAAAAAACjU/sa-uBWfBApo/s720/100_3723.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/ShmqlV3BWgI/AAAAAAAACjk/2_2vDjsY0dQ/s720/100_3731.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 720px; height: 540px;" src="http://lh4.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/ShmqlV3BWgI/AAAAAAAACjk/2_2vDjsY0dQ/s720/100_3731.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/ShmqmoJe3mI/AAAAAAAACjo/WD6kHFQnFys/s720/100_3735.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 720px; height: 540px;" src="http://lh6.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/ShmqmoJe3mI/AAAAAAAACjo/WD6kHFQnFys/s720/100_3735.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/Shmqsd9uV6I/AAAAAAAACj8/_blYYXN8aOA/s720/100_3745.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 720px; height: 540px;" src="http://lh5.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/Shmqsd9uV6I/AAAAAAAACj8/_blYYXN8aOA/s720/100_3745.JPG" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-6950137674856088240?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/6950137674856088240'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/6950137674856088240'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/05/listwy-odbojowe.html' title='Listwy odbojowe'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_U8btRS9CDVM/ShmqpMoZs7I/AAAAAAAACj0/gm7E5htAKEc/s72-c/100_3740.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-1862700568133386352</id><published>2009-05-20T10:44:00.012+02:00</published><updated>2009-05-20T11:09:47.525+02:00</updated><title type='text'>Przyklejenie dziobnicy</title><content type='html'>Jeden dzień pracy zajęło mi przyklejenie dziobnicy. Zacząłem od heblowania i szlifowania dziobu, aby uzyskać szerokość potrójnej sklejki, z jakich składa się uprzednio sklejona w tygodniu dziobnica. W miejscach gdzie tworzył się prześwit, którego nie udało się zlikwidować (zostaną naniesione małe poprawki do następnych projektów) po prostu zostawiłem zbiegające się panele burt bez zeszlifowania, żeby nie powiększać szczeliny. V-kształtną dolinkę wypełniłem szpachlówką. Kształt dziobnicy również nieco poprawiałem. Wiercenie otworów pod śruby montażowe poszłoby szybciej, gdyby nie to, że tego dnia dysponowałem tylko wkrętarko-wiertarką akumulatorową i co chwila musiałem ją ładować, a należy wspomnieć że dziobnicę trzyma w sumie aż 8 sporych nierdzewnych wkrętów. Przykleiłem ją na żywicę epoksydową, oczywiście po zaimpregnowaniu, ale dodałem pyłu drzewnego - trochę mniej niż do szpachlowania, ale na tyle, żeby nie spływała za bardzo. Po przykręceniu i przyklejeniu okazało się, że szczyt dziobnicy "patrzy w lewo", musiałem więc dociągnąć go skomplikowaną kombinacją ścisków stolarskich i jednym pasem transportowym, aby do związania żywicy był odciągany w prawo. Obracanie łodzi do góry dnem, a później z powrotem nie było takie proste - sporo waży, w przyszły weekend postanowiłem ją postawić na wagę - zobaczymy ile już przytyła.&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPFAtPNuCI/AAAAAAAACc0/8e-S52FriHc/s1600-h/100_3683.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPFAtPNuCI/AAAAAAAACc0/8e-S52FriHc/s400/100_3683.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337826599298250786" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;zeszlifowany dziób - uzyskujemy powierzchnię przylegania / klejenia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPFrLoPCRI/AAAAAAAACc8/QluIi1RjiNQ/s1600-h/100_3688.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPFrLoPCRI/AAAAAAAACc8/QluIi1RjiNQ/s400/100_3688.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337827329010764050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;przymiarki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPIqgvzSnI/AAAAAAAACd0/uhCddop9bXw/s1600-h/100_3691.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPIqgvzSnI/AAAAAAAACd0/uhCddop9bXw/s400/100_3691.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337830616034658930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;miejsce szpary pomiędzy dziobnicą a łodzią nie było prawie szlifowane, uzupełnienie pozostałej "dolinki" szpachlówką&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPGa78Pg6I/AAAAAAAACdM/DGTfcCaJl-M/s1600-h/100_3713.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPGa78Pg6I/AAAAAAAACdM/DGTfcCaJl-M/s400/100_3713.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337828149433435042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;nawiercone otwory pod śruby&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;w międzyczasie ostrym dłutem usunąłem wszystkie plastikowe i miedziane szwy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPG-l6ck0I/AAAAAAAACdc/Kn6hrXHEfRA/s1600-h/100_3714.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPG-l6ck0I/AAAAAAAACdc/Kn6hrXHEfRA/s400/100_3714.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337828761995612994" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;impregnowanie żywicą rozcieńczoną acetonem...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPHQ2NL_5I/AAAAAAAACdk/6KXOFldjB98/s1600-h/100_3719.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPHQ2NL_5I/AAAAAAAACdk/6KXOFldjB98/s400/100_3719.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337829075606830994" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;i dziobnica przyklejona!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPHer--ilI/AAAAAAAACds/SP0SbsQK-QI/s1600-h/100_3715.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPHer--ilI/AAAAAAAACds/SP0SbsQK-QI/s400/100_3715.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337829313381042770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;czasem trzeba się wykazać pomysłowością...&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-1862700568133386352?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/1862700568133386352'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/1862700568133386352'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/05/przyklejenie-dziobnicy.html' title='Przyklejenie dziobnicy'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPFAtPNuCI/AAAAAAAACc0/8e-S52FriHc/s72-c/100_3683.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-7345782021122219045</id><published>2009-05-11T15:40:00.007+02:00</published><updated>2009-05-20T10:34:00.278+02:00</updated><title type='text'>Laminowanie zakończone</title><content type='html'>No... to był etap, który zabrał nieco czasu, a wygląd zewnętrzny łódki nie ulegał zmianie, przez co wszyscy obserwujący nasze (z Kasią, bo ostatnio razem pracujemy) poczynania mogli odnieść wrażenie, że niewiele się zmienia - tak naprawdę niby nic od momentu zszycia. Ale mnóstwo pracy zostało wykonane tak naprawdę - wczoraj położyliśmy ostatnie pasy tkaniny w dziobowej komorze wypornościowej, a na koniec zalaminowaliśmy połączenia palcowe (ten krótki etap zabrał tylko około 3h ze szlifowaniem włącznie). Najwięcej nieprzyjemnej roboty narobiłem sobie pierwszymi niezbyt udanymi szpachlowaniami, które szlifowałem. Użyłem do tego szlifierki kątowej z tarczą listkową, ale polecam to jedynie osobom, które mają wprawę. No i dochodzi do tego fakt, że nie miałem odpowiedniego dłuta. Szlifierka jest szybka i jest to zarówno jej zaleta, jak i wada - ja pracowałem nad szpachla na szczęście tylko w komorze wypornościowych, których i tak później nie widać. Nie narobiłem dużo szkód, ale zawsze używając szlifierki jest takie ryzyko. Poza tym wszechobecny pył w ogromnych ilościach sugeruje użycie dobrej maski z filtrami, którą na szczęście miałem (nie papierowej, czy nawet materiałowej...)&lt;br /&gt; Na dziobie zamiast standardowego paska cienkiego i grubego, położyliśmy 2 paski 5-cm tkaniny i na to 3x paski 10-cm. W tygodniu po pracy postaram się skleić dziobnicę, żeby zamontować ją przy następnej wizycie przy łódce. Na warsztat pójdą wtedy także listwy odbojowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShO_osOoCNI/AAAAAAAACbE/HxelcsZkVHc/s1600-h/100_3678.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShO_osOoCNI/AAAAAAAACbE/HxelcsZkVHc/s400/100_3678.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337820689152346322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShO_b1DyYJI/AAAAAAAACa8/P_dGnAwbqj8/s1600-h/100_3673.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShO_b1DyYJI/AAAAAAAACa8/P_dGnAwbqj8/s400/100_3673.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337820468184506514" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShO_N8ps3GI/AAAAAAAACa0/DP8zji0SbDo/s1600-h/100_3646.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShO_N8ps3GI/AAAAAAAACa0/DP8zji0SbDo/s400/100_3646.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337820229704408162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShO-3Bfie0I/AAAAAAAACas/G5QpEx6CePc/s1600-h/100_3654.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShO-3Bfie0I/AAAAAAAACas/G5QpEx6CePc/s400/100_3654.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337819835866970946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPAIHHG-ZI/AAAAAAAACbM/5wY9lg2JRa4/s1600-h/100_3659.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPAIHHG-ZI/AAAAAAAACbM/5wY9lg2JRa4/s400/100_3659.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5337821228944521618" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Uważaj na nieswoje narzędzia - tu efekt kątówki z niedziałającym wyłącznikiem (działa zaraz po podłączeniu do prądu)&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-7345782021122219045?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/7345782021122219045'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/7345782021122219045'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/05/laminowanie-zakonczone.html' title='Laminowanie zakończone'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShO_osOoCNI/AAAAAAAACbE/HxelcsZkVHc/s72-c/100_3678.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-4696966770030123302</id><published>2009-05-06T16:45:00.003+02:00</published><updated>2009-05-06T16:48:44.554+02:00</updated><title type='text'>Laminowanie - ciąg dalszy</title><content type='html'>Tym razem 3 dni pracy i większość została zrobiona, do zalaminowania w tym etapie został bagażnik dziobowy i obie komory wypornościowe. Tu niestety będę musiał najpierw poświęcić trochę czasu na zeszlifowanie zbyt obfitego i nierównego szpachlowania, ale oceniam to włącznie z laminowaniem na 1 dzień pracy - w ten weekend. Następnie laminowanie połączeń palcowych tkaniną szklaną! Jest też już drewno na maszt i rejkę - może będę miał co robić w tygodniu bez jeżdżenia do łódki?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-4696966770030123302?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/4696966770030123302'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/4696966770030123302'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/05/laminowanie-ciag-dalszy.html' title='Laminowanie - ciąg dalszy'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-5221440188761022925</id><published>2009-04-14T15:57:00.007+02:00</published><updated>2009-04-14T16:46:12.226+02:00</updated><title type='text'>Laminowanie</title><content type='html'>W Wielką sobotę zacząłem laminowanie. Niestety, przez Święta mogłem poświęcić tylko 1 dzień, wskutek czego po dojeździe na nowe miejsce postoju łódki, przygotowaniu sobie warsztatu do nowego etapu i wszystkich opcjach przygotowawczych typu kawa, piwo, obiad... ;-) udało mi się do wieczora pokryć pasami tkaniny szklanej zaledwie jedną gródź. Następnym razem pójdzie już dużo szybciej. Było wilgotno i dość chłodno, także żywica nie stwardniała nawet jeszcze następnego dnia rano. &lt;br /&gt;Nadmienić też muszę, że przewiozłem uprzednio kadłub w nowe miejsce - do garażu. Obyło się bez żadnych problemów, ani uszkodzeń - szpachla trzymała dobrze, wiele drutow i opasek jest już zdjętych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SeShfCFZ1QI/AAAAAAAACLU/kAbNQS0rE6U/s1600-h/IMAGE_136.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SeShfCFZ1QI/AAAAAAAACLU/kAbNQS0rE6U/s400/IMAGE_136.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5324558213966320898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SeShTzl2CsI/AAAAAAAACLM/04ByDaVWp2k/s1600-h/IMAGE_134.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SeShTzl2CsI/AAAAAAAACLM/04ByDaVWp2k/s400/IMAGE_134.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5324558021097294530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SeShLYB8YWI/AAAAAAAACLE/JvsSLjEsFKQ/s1600-h/IMAGE_133.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SeShLYB8YWI/AAAAAAAACLE/JvsSLjEsFKQ/s400/IMAGE_133.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5324557876260004194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SeSg97L0FrI/AAAAAAAACK8/Y-keBHH8eOQ/s1600-h/IMAGE_137.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SeSg97L0FrI/AAAAAAAACK8/Y-keBHH8eOQ/s400/IMAGE_137.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5324557645178476210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SeSfouAeDlI/AAAAAAAACKc/vBdWNYqjB_I/s1600-h/IMAGE_129.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SeSfouAeDlI/AAAAAAAACKc/vBdWNYqjB_I/s400/IMAGE_129.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5324556181352353362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SeSb2lulccI/AAAAAAAACKU/atmJfM5rQSc/s1600-h/IMAGE_127.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SeSb2lulccI/AAAAAAAACKU/atmJfM5rQSc/s400/IMAGE_127.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5324552021601513922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-5221440188761022925?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/5221440188761022925'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/5221440188761022925'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/04/laminowanie.html' title='Laminowanie'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/SeShfCFZ1QI/AAAAAAAACLU/kAbNQS0rE6U/s72-c/IMAGE_136.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-3498618518506222006</id><published>2009-04-04T00:03:00.004+02:00</published><updated>2009-04-04T00:44:46.108+02:00</updated><title type='text'>Szpachlowanie zakończone</title><content type='html'>Dziś zakończyłem szpachlowanie wnętrza kadłuba... niemalże. Będą jeszcze poprawki w dziobowej komorze wypornościowej, gdzie zaczynałem i narobiłem trochę bigosu, a także kilka miejsc gdzie trzeba trochę dołożyć, żeby zakryć wypukłości po drutach miedzianych ładnymi i gładkimi zaokrągleniami. W każdym razie mój tymczasowy cel został osiągnięty, bo jutro - po związaniu ostatniej partii szpachli - łódź będzie wystarczająco sztywna do transportu w inne miejsce montażu (było to przewidziane). Łódź pojedzie w środku dużej przyczepy, na swoich normalnych warsztatowych podstawkach, przypasana dla zabezpieczenia do podłogi przyczepy. podsumowując - już po kilku szczelinach dla praktyki, szpachlowanie jest umiarkowanie łatwe, chociaż dość pracochłonne, także lepiej mieć pod ręką jakieś piwo :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Inne osobiste wnioski o różnych szpachlach epoksydowych:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Krzemionka koloidalna&lt;/span&gt; z uwagi na to że jest bardzo drobna, daje piękną gładką powierzchnię, gdy kładzie się ją lub wlewa w szczeliny, ale niestety według mnie jej rzekome przyleganie do pionowych powierzchni jest przereklamowane. Nie spływa dopiero po dodaniu ilości, która utrudnia jej nakładanie, co według mnie czyni ją mało praktyczną.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Szpachla z pyłem drzewnym&lt;/span&gt; - Stosowałem dwa rodzaje pyłu drzewnego z różnych źródeł, pierwszy zawierał więcej widocznych gołym okiem małych drzazg, co dobrze go stabilizowało i zapobiegało spływaniu, ale obowiązkowo było potrzebne gładzenie go szmatką nasączoną rozpuszczalnikiem, żeby szpachla zastygła na w miarę gładką powierzchnię. Drugi pochodził z cyklinowania parkietu dębowego w moim mieszkaniu i jest bardzo drobny - świetny do szpachlowania, chociaż minimalnie bardziej podatny na spływanie ze stromych powierzchni, niż pył z grubszymi wiórami (dlatego zaczynałem nim pracę od najmniej nachylonych łączeń, przechodząc do pionowych, w miarę jak szpachla gęstniała). Daje od razu gładką powierzchnię, przecierałem go rozpuszczalnikiem tylko miejscowo.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-3498618518506222006?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/3498618518506222006'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/3498618518506222006'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/04/szpachlowanie-zakonczone.html' title='Szpachlowanie zakończone'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-4344577976653711517</id><published>2009-03-27T11:24:00.006+01:00</published><updated>2009-03-27T12:01:42.357+01:00</updated><title type='text'>Szpachlowanie</title><content type='html'>Trwa następny etap prac: laminuję od wewnątrz szpachlówką wszystkie łączące się krawędzie (wręgi i poszycie). Zacząłem od przygód ze szpachlą z dosypywaną krzemionką koloidalną, ale lepiej pracuje się jednak gdy dosypie się zwykłego pyłu drzewnego, trzeba tylko potem wygładzić łączenie szmatką nasączoną rozpuszczalnikiem do epoksydów (który koszmarnie śmierdzi i kręci się od niego w głowie). Pierwsze łączenia wyszły tak sobie, za dużo granulków do zeszlifowania (za gęsta szpachla), ale szybko nabieram wprawy. Zacząłem laminowanie od komór wypornościowych, gdzie nie musi być wszystko wielce estetycznie. W weekend powinienem skończyć ten etap. Czeka mnie też przeniesienie łodzi w inne miejsce, więc musi być już usztywniona na krawędziach do tej operacji. Póki co do zakończenia laminowania nie mogę zmieniać jej ustawienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ScyxDDbcQZI/AAAAAAAACIw/upwuhXqzcXs/s1600-h/IMAGE_108.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ScyxDDbcQZI/AAAAAAAACIw/upwuhXqzcXs/s400/IMAGE_108.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5317819926035841426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;pierwsze nie bardzo udane "spawy"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ScyxVLkfWnI/AAAAAAAACI4/PYhckvQnfGw/s1600-h/IMAGE_114.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ScyxVLkfWnI/AAAAAAAACI4/PYhckvQnfGw/s400/IMAGE_114.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5317820237458922098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;rufa już dużo lepiej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Scyxj9KD11I/AAAAAAAACJA/cSZ4x9f9D7U/s1600-h/IMAGE_115.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/Scyxj9KD11I/AAAAAAAACJA/cSZ4x9f9D7U/s400/IMAGE_115.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5317820491288008530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;tak to powinno wyglądać&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ScyxzCDTbVI/AAAAAAAACJI/Wr5kuUd3S40/s1600-h/IMAGE_113.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ScyxzCDTbVI/AAAAAAAACJI/Wr5kuUd3S40/s400/IMAGE_113.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5317820750299884882" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;przydają się różne szpachelki, niektóre trzeba dociąć samemu&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-4344577976653711517?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/4344577976653711517'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/4344577976653711517'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/03/trwa-nastepny-etap-prac-laminuje-od.html' title='Szpachlowanie'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ScyxDDbcQZI/AAAAAAAACIw/upwuhXqzcXs/s72-c/IMAGE_108.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-5628280520238304623</id><published>2009-03-17T00:24:00.003+01:00</published><updated>2009-03-17T00:35:16.132+01:00</updated><title type='text'>Dociąganie - dalsze prace nad poszyciem i wręgami</title><content type='html'>Z uwagi na to, że Salmo 15 Lugger jest nieco większa niż  Dory-Skiff, nie obyło się bez... 4-krotnego zakupowania wciąż kończącego mi się drutu miedzianego (jutro jadę po ostatnie 4 metry). W wolnych chwilach dociągam stopniowo pasy poszycia, likwidując w miarę możliwości wszelkie szpary, zamieniam opaski plastikowe w miejscach słabego przylegania na drut miedziany, a także dowiercam trochę dodatkowych otworów - jednym słowem dziurawię kadłub - muszę najpierw go zepsuć żeby potem go łatać, pozornie bez sensu ale nie do końca...&lt;br /&gt;Jedna wręga została operacyjnie przez Andrzeja nieco przycięta po krawędziach, bo stawiała opór i nie chciała nam nijak wejść do samego dna, zostanie to uwzględnione w projekcie i w następnych egzemplarzach. Szycie skończę ostatecznie w tym tygodniu, potem poziomowanie i pomiary, ewentualne korekty w podstawieniu podpórek pod dno i wreszcie laminowanie od wewnątrz.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-5628280520238304623?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/5628280520238304623'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/5628280520238304623'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/03/dociaganie-dalsze-prace-nad-poszyciem-i.html' title='Dociąganie - dalsze prace nad poszyciem i wręgami'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-6065181546554011843</id><published>2009-02-22T01:57:00.010+01:00</published><updated>2009-02-22T15:01:00.068+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Salmo 15-S lugger'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zestaw od Salmo Boats'/><title type='text'>Szycie</title><content type='html'>Dziś z Andrzejem zszyliśmy kadłub - wygląda imponująco!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wcześniej, w tygodniu po pracy skleiłem pawęż z dwóch części, co zajęło ok. 1,5 godziny i było bardzo łatwe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiejszy zaś dzień zakończyliśmy przymierzając pokłady i gretingi (na razie na sucho) do gotowego kształtu kadłuba! Kadłub dał się podnieść we dwóch i odstawić na miejsce spoczynku, pewnie do następnego weekendu.&lt;br /&gt;Szyliśmy drutem miedzianym - dopóki się nie skończył (sic!), stalowym i tyrtytkami (znaczy plastikowymi opaskami do kabli, które robią "trrrrrytt"). Wszystko w zasadzie idealnie pasowało - byłem aż zdziwiony. Miejsce największego naprężenia pasów sklejki - dziób - musieliśmy polewać wrzątkiem, żeby łatwiej móc go dogiąć i połączyć, wtedy poszło z nim już znacznie łatwiej. Cała operacja szycia łodzi zajęła jakieś 4 godziny, po odliczeniu sprzątania i przygotowywania miejsca pracy... i była naprawdę niezłą zabawą, bo zasadniczy kształt łodzi wyłania się bardzo szybko - wręcz nagle - i stosunkowo niskim nakładem pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFWg9MdAPI/AAAAAAAAABI/UCzZUn8vj_o/s1600-h/1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFWg9MdAPI/AAAAAAAAABI/UCzZUn8vj_o/s400/1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5305616960201752818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze elementy przygotowane do szycia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFWzG2rPvI/AAAAAAAAABQ/QCHEue4CvQo/s1600-h/2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFWzG2rPvI/AAAAAAAAABQ/QCHEue4CvQo/s400/2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5305617272032411378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFW6w5yPzI/AAAAAAAAABY/1-AlRduOXUE/s1600-h/3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFW6w5yPzI/AAAAAAAAABY/1-AlRduOXUE/s400/3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5305617403578826546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zszyte dno i niektóre grodzie. Sklejka w części dziobowej stawia opór...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFXLatNPlI/AAAAAAAAABo/sVcwy_t6Dto/s1600-h/5.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFXLatNPlI/AAAAAAAAABo/sVcwy_t6Dto/s400/5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5305617689678265938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;... dlatego jest "torturowana" gorącą wodą i ściągaczami&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFXDs-q7eI/AAAAAAAAABg/Hc2iY_0PqzE/s1600-h/4.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFXDs-q7eI/AAAAAAAAABg/Hc2iY_0PqzE/s400/4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5305617557144399330" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFXQlAsoEI/AAAAAAAAABw/tYao4V-7mDg/s1600-h/6.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFXQlAsoEI/AAAAAAAAABw/tYao4V-7mDg/s400/6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5305617778343714882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFXV4yux7I/AAAAAAAAAB4/63Vsm-HJVww/s1600-h/7.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFXV4yux7I/AAAAAAAAAB4/63Vsm-HJVww/s400/7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5305617869553190834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-6065181546554011843?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/6065181546554011843'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/6065181546554011843'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/02/szycie.html' title='Szycie'/><author><name>Olek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04950417297874349613</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_U8btRS9CDVM/ShPCEMtxsiI/AAAAAAAACcU/xwJhYa4Z8zU/S220/100_3673.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SaFWg9MdAPI/AAAAAAAAABI/UCzZUn8vj_o/s72-c/1.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-82257624018830381.post-4118589570664241503</id><published>2009-02-08T21:33:00.015+01:00</published><updated>2009-02-08T22:39:15.580+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Salmo 15-S lugger'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zestaw od Salmo Boats'/><title type='text'>Początek, sklejanie pasów poszycia</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po dwóch przeprowadzkach łódki do hangaru przy ulicy Solec - czas pokaże  czy również tymczasowego - wreszcie rozpocząłem budowę, w około  miesiąc po rozcięciu elementów na ploterze. Świadomość straty  czasu bardzo mnie uwierała, dlatego początek budowy przyniósł  poza satysfakcją wielką ulgę, że coś już drgnęło. Zdążyć trzeba  do lipca, fiordy Norwegii szybko stygną...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SY9PKuf01aI/AAAAAAAAAA4/M_iAOO-6ZHA/s1600-h/P1100176.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SY9PKuf01aI/AAAAAAAAAA4/M_iAOO-6ZHA/s400/P1100176.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300542332137166242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mimo że to na  razie sam początek i nad łódką przepracowaliśmy z kolegą około 4  godzin, świadomość rozpoczęcia budowy sympatycznie na mnie  działa - teraz przekroczyłem kolejny etap, po którym już nie można się wycofać. Na razie sklejone zostało dno i wszystkie pasy poszycia w  docelowe, długie kształty. Prace nie były specjalnie trudne -  raz tylko mieliśmy moment zwątpienia nad wymiarami, które po  sklejeniu nie chciały się zgodzić - okazało się jednak że  mierzymy ze złej strony pasa :) Jeszcze pawęż rufowa i będzie  można zacząć najprzyjemniejsze - szycie.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SY9Pb4HZGmI/AAAAAAAAABA/5JdLHUDX65Q/s1600-h/P1110184.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SY9Pb4HZGmI/AAAAAAAAABA/5JdLHUDX65Q/s400/P1110184.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5300542626776816226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Następny etap robót  niestety muszę odsunąć na drugą połowę lutego ze względu na  dłuższy przymusowy wyjazd - po powrocie mam nadzieję, że prace  nabiorą lepszego tempa.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/82257624018830381-4118589570664241503?l=salmoboats.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/4118589570664241503'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/82257624018830381/posts/default/4118589570664241503'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://salmoboats.blogspot.com/2009/02/poczatek-sklejanie-pasow-poszycia.html' title='Początek, sklejanie pasów poszycia'/><author><name>Salmo Boats</name><uri>http://www.blogger.com/profile/11327684259183544894</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_lmDFK7oDWNA/SY9PKuf01aI/AAAAAAAAAA4/M_iAOO-6ZHA/s72-c/P1100176.jpg' height='72' width='72'/></entry></feed>
